Choroby i inne problemy zdrowotne, które mogą nam przeszkodzić w wędrówkach

Każdy początkujący trekker, który wędruje po naszym kraju, nie musi się specjalnie zastanawiać nad potencjalnymi zagrożeniami zdrowotnymi, jakie mogą mu stanąć na drodze. Przeziębienia, grypa, jak i inne typowe dla naszego regionu choroby są nam wszystkim dobrze znane i wiemy, jak postępować w przypadku każdej z nich.

Sytuacja jednak się zmienia, gdy planujemy podróż do obcego kraju, nie mówiąc o innej szerokości geograficznej, gdzie panują warunki tropikalne, pustynne lub wręcz przeciwnie – mamy do czynienia z siarczystymi mrozami, trzaskającymi na wysokości kilku tysięcy metrów nad poziomem morza.

Każda wyprawa więc wymaga odpowiedniego przygotowania – począwszy od treningów, przez aklimatyzację, po skorzystanie z osiągnięć współczesnej farmakologii. Dzięki temu możemy czuć się pewniejsi na szlaku, choć nie zawsze będziemy w pełni zabezpieczeni przed szeregiem innych problemów.

W tej części omówimy sobie przede wszystkim te problemy zdrowotne, które wynikają z zarażenia się różnymi bakteriami czy wirusami. W następnej natomiast poruszymy temat dolegliwości wynikających z warunków środowiskowych.

Choroby zakaźne i zaraźliwe

Kiedy Krzysztof Kolumb i każdy następny odkrywca Nowego Lądu, dobijali do brzegu jednej czy drugiej Ameryki, z pewnością spodziewali się najróżniejszych cudów. Być może zdawali sobie sprawę z tego, że spotkają jakichś rdzennych mieszkańców, którzy mogą stawić opór. Nie mogli jednak być świadomi tego, że wraz z nimi przybędą pozornie niegroźne choroby, które dla całych tamtejszych cywilizacji oznaczały śmierć. Zwykłe przeziębienie, które Europejczyk przechodził bez większych problemów, dziesiątkowało Majów, Azteków, jak i wszystkich innych Indian.

Choć dzisiaj „wymiana” ludzi na różnych terenach jest o wiele większa niż przed tymi wszystkimi wiekami, a medycyna poszła mocno naprzód, wciąż są choroby, które są typowe dla danego regionu i mogą stanowić dla nas śmiertelne zagrożenie. Ważne jest więc by sobie zidentyfikować te choroby, a przede wszystkim – miejsca, gdzie występują i sposoby zarażania się.

Choroby przenoszone drogą pokarmową

Odpowiednie żywienie jest jednym z kluczowych punktów wyprawy. Każdy marzy o tym, by spróbować lokalnych produktów i wyjątkowej kuchni. Nie zawsze jednak jest to bezpieczne, ze względu na możliwość zarażenia się różnymi chorobami, które przenoszone są drogą pokarmową. Warto więc poświęcić chwilę czasu i dowiedzieć się, z czym może przyjść nam się mierzyć, jeśli nie zadbamy o odpowiednie środki zapobiegawcze.

WZW typu A

Wirusowe zapalenie wątroby typu A, zwana inaczej chorobą brudnych rąk, to typowa choroba dla regionów, które są biedniejsze, a o jakichkolwiek warunkach sanitarnych ciężko tam mówić. Zarażenie żółtaczką pokarmową może zajść po spożyciu zanieczyszczonej wody lub skażonego jedzenia. W ciągu miesiąca od zarażenia pojawiają się takie objawy jak:

  • problemy trawienne (nudności, biegunka, zaburzenia apetytu, wymioty),
  • zażółcenie skóry i gałek ocznych,
  • gorączka,
  • bóle mięśni i stawów,
  • poczucie wyczerpania.

Podstawowym sposobem na chronienie się przed tą chorobą to przede wszystkim każdorazowe poddawanie wody i posiłków obróbce termicznej. Sama woda powinna być również filtrowana, co redukuje ryzyko infekcji.

Tyfus

Zwany też durem brzusznym to choroba przenoszona przez zakażony bakteriami pokarm. Odpowiedzialne za niego są pałeczki Salmonelli typhi. Największe ryzyko zarażenia się występuje w Afryce (przede wszystkim północnej i zachodniej), południowo-wschodniej i południowej Azji, a także w niektórych krajach Ameryki Południowej, np. w Peru.

Zakażenie występuje najczęściej przez niezachowanie odpowiedniej higieny w zakresie przyrządzania i spożywania posiłków, picie skażonej wody, a czasem też przez kontakt z owadami, chorymi lub nosicielami choroby.

Dlatego też, choć stragany wypełnione jedzeniem, wyglądają bajecznie i kuszą różnymi lokalnymi przysmakami, warto wstrzymać się z kupowaniem na nich żywności, a przynajmniej nie takiej, która byłaby gotowa do spożycia.

Do objawów tyfusu zaliczamy:

  • bóle głowy,
  • pogorszenie nastroju,
  • zaburzenia apetytu,
  • wysoką gorączkę,
  • brunatny nalot na języku,
  • wzdęcie brzucha,
  • początkowo zaparcia – później biegunki,
  • „różyczkę durową”, czyli charakterystyczna wysypka.

Zarażenie innymi drogami

Nieodpowiedni, pochodzący z niepewnego źródła pokarm to tylko jeden ze sposobów na zarażenie się niebezpiecznymi chorobami. Równie dobrze infekcja może wystąpić przez kontakt z krwią osoby chorej lub pogryzienie przez chorujące zwierzę. Ostatecznie – poważnych problemów może nastręczyć nam mały, ale zabójczy komar.

WZW typu B

Jest to choroba, która przenosi się poprzez krew. Na szlaku zdarzają się różne wypadki i bywa, że musimy udzielić pomocy komuś, kto może być zakażony tą chorobą. Patogeny są zdolne przedostać się przez mikrourazy (np. otarcia, skaleczenia) na naszej skórze, a tym samym – możemy w dość łatwy sposób zarazić się tą chorobą. Typowymi dla niej objawami są:

  • żółtaczka (zażółcenie gałek ocznych i skóry),
  • bardzo jasny stolec,
  • bóle w prawym podżebrzu,
  • obrzęk wątroby i śledziony,
  • intensywniejszy, złocisty kolor moczu.

Aby chronić się przed tą chorobą, należy przede wszystkim zawsze przy udzielaniu pierwszej pomocy korzystać ze środków ochronnych, jakie znajdują się w apteczce – rękawiczek, specjalnych maseczek i tym podobnych akcesoriów.

Tężec

Źródłem zakażenia tej poważnej choroby są przede wszystkim głębokie gleby, gdzie w warunkach beztlenowych rozwijają się bakterie Clostridium tetani. Warunkiem zainfekowania organizmu jest zanieczyszczenie skażoną glebą rany, nawet drobnego skaleczenia. Laseczki tej bakterii przedostają się wówczas do systemu nerwowego, gdzie namnażają się, powodując bolesne skurcze mięśni, zaburzenia czucia, bóle głowy i stany niepokoju. W kolejnym stadium rozwoju może pojawić się też szczękościsk, brak kontroli nad niektórymi partiami mięśni i drgawki. Ostatecznie, jeśli tężec jest nieleczony, może skończyć się śmiercią.

Wścieklizna

Choroba ta powszechnie występuje na całym świecie, choć w Europie, dzięki powszechnym szczepieniom zwierząt (także dzikich), jej występowanie zostało ograniczone do pojedynczych, sukcesywnie wygaszanych ognisk.

Przenoszą je ssaki, przede wszystkim drapieżniki i gryzonie. Do zakażenia dochodzi najczęściej przez pokąsanie człowieka przez zwierzę, przez dostanie się śliny do rany.

Objawy wścieklizny, to między innymi:

  • złe samopoczucie,
  • bóle głowy (głównie w potylicy),
  • stany podgorączkowe,
  • drgawki,
  • nudności i wymioty,
  • wodowstręt,
  • sinica twarzy.

Należy pamiętać, że jest to choroba zasadniczo nieuleczalna, a w warunkach szpitalnych łagodzi się tylko jej objawy. Dlatego też należy pamiętać o ogromnej ostrożności, także w przypadku podchodzenia do zwierząt domowych, które wałęsają się samopas na szlaku lub też po wsi. Nigdy bowiem nie możemy być pewni, czy dane zwierzę jest zdrowe, czy nie. Na pewno nasze podejrzenia powinny wzbudzać dzikie zwierzęta, które nie uciekają i dają się łatwo schwytać.

Żółta febra

To kolejna, groźna choroba wirusowa, którą można zarazić się w bardzo prosty sposób, bo przez ukąszenie komara. Najczęściej występuje na obszarze Afryki i Ameryki południowej. Jest cichym zabójcą – może przebiegać bezobjawowo, względnie łagodnie, jednak u osób o niższej odporności może prowadzić do niewydolności wątroby i nerek, a tym samym – prawdopodobnie do śmierci.

Typowymi objawami dla żółtej gorączki są:

  • zażółcenie skóry i gałek ocznych,
  • gorączka i dreszcze,
  • bóle głowy i mięśni,
  • poczucie wyczerpania,
  • zaburzenia apetytu,
  • nudności i wymioty.

Malaria

Inną przenoszoną przez komary chorobą, która co roku zbiera obfite żniwa, jest malaria. Fakt, że komary występują tylko do określonej wysokości – na kilku tysiącach metrów n.p.m. by nie przeżyły – ale często droga do tych gór ciągnie się przez regiony, które są objęte ogniskami choroby.

Malarią możemy zarazić się przede wszystkim w Afryce, Ameryce Południowej i Azji. Jeśli planujemy podróż do któregoś z krajów, w których ta choroba występuje, warto sprawdzić, gdzie obecnie są jej ogniska. Dobrze też udać się do poradni medycyny podróży po poradę i dobranie środków zapobiegawczych. Sposób przechodzenia choroby jest bowiem często uwarunkowany od indywidualnej odporności czy wieku.

  • Jeśli natomiast występują u nas takie objawy jak:
  • dreszcze i poczucie przejmującego chłodu,
  • wysokie gorączki,
  • zmienne odczucie zimna i gorąca,
  • bóle głowy,
  • nudności, wymioty i biegunki,

możemy podejrzewać, że zostaliśmy ugryzieni przez komara, który był nosicielem pasożyta, odpowiedzialnego za malarię.

Podstawowe środki zaradcze

Na każdą z tych chorób jest jednak rozwiązanie – profilaktyka, choć i ta nigdy nie daje stu procent pewności. Pierwsze, co powinniśmy zrobić przed wyjazdem, a właściwie jeszcze na etapie planowania, to zorientować się, gdzie i jakie choroby występują. Następnie powinniśmy poddać się stosownym szczepieniom, które zwiększają naszą odporność na kilka lat lub nawet na całe życie.

Profilaktyka to też wyrobienie sobie odpowiednich nawyków – dbanie o higienę rąk, posiłków etc., jak i odpowiednie zachowanie względem spotykanych na szlaku zwierząt.

Dobrze jest też zadbać o repelenty na owady, odpowiednią odzież, zasłaniającą skórę, jak i posiadanie własnej moskitiery tam, gdzie istnieje zagrożenie zarażenia się chorobą przenoszoną przez komary. W przypadku malarii warto też odbyć konsultację z lekarzem od chorób tropikalnych, jak i rozpocząć chemioprofilaktykę jeszcze przed wyjazdem i kontynuować ją jeszcze na kilka-kilkanaście dni po powrocie (najlepiej kierując się wskazówkami lekarza).

Za każdym razem jednak, kiedy tylko dostrzeżemy objawy jakiejkolwiek choroby, należy bezzwłocznie udać się do najbliższej placówki medycznej. W takich sytuacjach nie ma żartów – nieuwagę i lekceważenie ich możemy przypłacić zdrowiem i życiem.

Ocena: 5/5, Ilość: 1

There are currently no comments.